Pieniądze na podróż marzeń – jak je zdobyć?

Podjęliśmy decyzję: JEDZIEMY. Miesiąc w podróży, niemalże 7 tysięcy kilometrów przed nami. Zabieramy Małego, mamę, dziadka. Zawsze marzył o podróży w kosmos. Ale co dalej? Jak zebrać pieniądze na podróż dla pięciu osób?

Oto kilka złotych rad, zebranych w jednym miejscu. Czasem można niektóre z tych opcji połączyć, by odnieść większy skutek (i sukces!).

Oszczędności

To pierwszy sposób. Może mało zachęcający, ale skuteczny. Zacznij oszczędzać. Przyklej na ścianie zdjęcie z Koh Samui, czy Spitsbergena i patrz na nie codziennie.  Postaw pod nim świnkę skarbonkę i wrzucaj, raz w miesiącu, 300 złotych. Robisz codziennie zakupy, wiesz, że trzysta złotych to nie jest wiele na spełnienie twoich marzeń. Zaciskasz pasa, kupujesz tańsze produkty. Tańszy – nie znaczy gorszy. Trzeba tylko czytać skład na opakowaniu. Zbierasz po 300 złotych miesięcznie, a po roku masz już 3600 złotych na podróż. To spokojnie wystarczy na bilety do Bangkoku. I jedno z głowy.

Kredyt

Nie będę się rozwodzić nad tym punktem, bo nie uważam to za najlepsze rozwiązanie. Brać kredy po to, by zdobyć pieniądze na podróż ma jeden wielki minus – musisz i tak je zdobyć, później. Ale za to oddać z procentem.

Znajdź sponsora

To nie jest tak, że wyślesz maila o treści: Dzień dobry, zbieram na podróż. Daj pan. To jest do zrobienia, ale niestety nie dla każdego. Aby pozyskać sponsora musisz go nie tylko zainteresować samą inicjatywą, ale przede wszystkim zainteresować go… Sobą. Na co przede wszystkim patrzy sponsor? Na zasięgi. Czyli: ile osób dowie się, że sponsor  wspiera tę akurat wyprawę? Ile osób zobaczy logo sponsora i dowie się, jakie produkty czy usługi oferuje? Co zatem warto mieć, by umieć się sprzedać?

  • Masz bloga? Kanał na YouTube? Stronę na Facebooku lub konto na Instagramie? Czy w ogóle istniejesz w Sieci? Sponsor może zainteresować się kimś, kto jest czytany i śledzony. Kimś, kto jest potencjalnym nośnikiem ich reklamy. Jeśli nie masz 500 lajków na FB możesz mieć duży kłopot, aby dostać pieniądze na inicjatywę, która jest jedynie słowem. Musisz mieć podkładkę, musisz pokazać, że umiesz zachęcić ludzi do wchodzenia na twoją stronę
  • Zanim zaczniesz szukać sponsorów, zdobądź patronów medialnych. Swoje zasięgi, które masz na blogu czy FB, możesz rozszerzyć o zasięgi twoich patronów medialnych. Zadaniem patrona medialnego jest wspomnienie, opisanie, nagłaśnianie czy udostępnianie informacji o twojej podróży. Jeśli uzyskasz odpowiedź od sponsora na twojego maila to idę o zakład, że jego pierwszym pytaniem będzie: kto jest patronem medialnym?Rozejrzyj się w Sieci, zobacz, które magazyny podróżnicze patronują wyprawom (polecam zajrzeć do informacji o naszych Partnerach). Zastanów się, dlaczego powinni zainteresować się tobą, twoją podróżą i wypisz sobie to w punktach. Co jest w niej wyjątkowego i niepowtarzalnego? Pamiętaj, że podróż śladami najpiękniejszych plaż Egiptu może nikogo nie zafascynować. Ale założę się, że jeśli chcesz podążać ścieżką Koziołka Matołka do Pacanowa to przynajmniej wzbudzisz czyjś szczery uśmiech. Patron medialny chętnie wesprze podróż oryginalną. Umów koniecznie warunki waszej współpracy – nic ci nie przyjdzie po tym, że powstanie notka na stronie internetowej w gąszczu innych wypraw pod ich patronatem. Poproś o udostępnianie kilku tekstów w ich kanałach Social Media. Może będą chcieli wydrukować relację z wyprawy? Pamiętaj o patronatach honorowych, które otrzymuje się od instytucji – na przykład ambasad czy urzędów miasta. Sprawdź, czy twoja podróż może się wpisać w ich politykę promocjiObecnośc patronów medialnych może pomóc zdobyć pieniądze na podróż
  • Zdobądź Partnerów. Jeśli twoja wyprawa ma jakiś cel to szukaj „rynku zbytu”. My chcemy zrobić film dokumentalny, więc o partnerstwo poprosiliśmy, między innymi, Festiwal Filmów Skandynawskich w Darłowie. Chcesz robić zdjęcia flamingom na Arubie? Szukaj galerii, która zostanie twoim partnerem. Będziesz nagrywać reggae na Jamajce? Może zainteresuje się tym jakaś wytwórnia lub organizator koncertów. Zadbaj jeszcze przed wyjazdem, by „produkt”, który przywieziesz, miał od razu miejsce, w którym możesz się nim pochwalić
  • Pomyśl o organizowaniu wykładów po powrocie. Mówię ci – każdy będzie zainteresowany darmową prelekcją – szkoły podstawowe, licea. Idź tam z plikiem papierów i toną entuzjazmu. Powiedz, że po powrocie chcesz opowiedzieć dzieciakom, jak karmiłeś dzikie świnki morskie w Peru. Powiedz, że chcesz zarazić dzieci swoim entuzjazmem do podróżowania. A może będziesz robić coś naukowego? Tym bardziej! Dyrekcja z miłą chęcią i pocałowaniem ręki podpisze ci papierek, na którym wyrazi zainteresowanie takim spotkaniem. Kolejna podkładka dla sponsora. Kolejne zasięgi.Pieniądze na podróż - jak je zdobyć?
  • Zadbaj o graficzną formę swoich materiałów. Znasz canvę? Czas się z nią zaprzyjaźnić. Zupełnie inaczej patrzy się na dokument z Worda, a inaczej na coś, co samo w sobie ma pomysł. Musisz pokazać, że ta wyprawa to dla ciebie coś więcej, niż wakacje. Sponsor zobaczy od samego początku, że wkładasz w to co robisz mnóstwo pracy i zaangażowania.
  • Przygotuj ofertę sponsorską. Jak wyżej – zadbaj o jej formę graficzną. O tym, jak to zrobić, napiszemy już niedługo, więc śledź nas na bieżąco.
  • Wybierz się na targi – turystyczne, outdoorowe czy stricte branżowe (np.beauty czy rowerowe). Prześledź dokładnie listę wystawców i dobrze zastanów się, co im możesz zaproponować: kontekst użycia poszczególnych produktów czy marek lub ich logotypów. Czy to będzie product placement, test produktu, dedykowany artykuł lub  film na temat sprzętu na twoim kanale na YouTube? Kontakt twarzą w twarz jest zawsze lepszy, niż „znajomość” poprzez e-mail. W ten sposób łatwiej zarazisz sponsora swoją pasją i entuzjazmem

Kampania crowdfundingowa

To temat niezwykle trudny, czasochłonny i zapewne też stresujący. Możesz ją zaplanować tak, by jej celem było całkowite pokrycie kosztów wyprawy. Jednak najlepiej jest uzbierać na konkretny cel: kamerę, paliwo, noclegi. Ważna jest szczerość w opisie. Za chwilę umieścimy tutaj poradnik, jak przygotować się do kampanii crowdfundingowej i jak ją prowadzić.

Wyjedź na wolontariat lub Work&Travel

Wiele firm oferuje wyjazdy Work&Travel – możesz wyjechać do Wielkiej Brytanii, czy do Stanów Zjednoczonych. Ich minusem jest to, że… Kosztują chyba więcej, niż podróż na własną rękę. Choć w planie jest oczywiście zarabianie (np. jako au-pair, czy też w kurortach, hotelach, restauracjach, parkach narodowych, czy też parkach rozrywki), więc teoretycznie pieniądze mają się zwrócić. W Sieci znajdziesz również wiele rodzajów wolontariatów, na przykład takie, w których realizowane są Cele Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Projekty wolontariackie trwają 6-12 tygodni i są przeznaczone dla młodych ludzi z całego świata. Jedynymi warunkami są: wiek (musisz byc między 18 a 30 rokiem życia) lat i znać angielski. Program, w ramach Global Volunteer, realizuje na przykład AIESEC. Oferują wyjazd do ponad 100 krajów na całym świecie.

 

Jedna myśl na temat “Pieniądze na podróż marzeń – jak je zdobyć?

Dodaj komentarz