Jak nauczyć się szwedzkiego bez wychodzenia z domu?

Mogę założyć się o ciężkie pieniądze (na przykład stare korony w monetach – one były dość ciężkie). Wielu czytelników zastanawiało się jakieś tysiąc osiemset razy, mówiąc do siebie: no, wszystko fajnie, tylko jak ja mam się w zasadzie nauczyć tego szwedzkiego? Bo w końcu kluczem do poznania kultury narodu tak różnorodnego, jak różni od siebie są Astrid Lindgren i Zlatan Ibrahimović, jest właśnie svenska språket.

Dziś opowiem Wam o tym jak nauczyć się języka szwedzkiego bez wydawania tysięcy złotych (ani koron) na kursy językowe i bez wyjeżdżania na wiele miesięcy do Szwecji. Bo języka można nauczyć się samodzielnie i w zasadzie… bez wychodzenia z domu! O czym należy pamiętać? Przede wszystkim warto wyznaczyć sobie cel długoterminowy oraz kilka celów krótkoterminowych oraz rozpisać sobie realistyczny plan nauki. Warto pamiętać, że lepiej uczyć się 10 minut każdego dnia, niż raz w tygodniu siadać do książek na dwie godziny. Systematyczna i mądra nauka zaskoczy Cię niesamowitymi efektami!

Jak nauczyć się szwedzkiego? Samodzielnie!

Zatem jak zacząć samodzielną naukę szwedzkiego? Mądrze byłoby zapewne zaopatrzyć się w materiały do nauki. Mogą to być fiszki, czy dobry podręcznik (np. podręczniki do szwedzkiej gramatyki Troll). Warto jednak pamiętać, by nie uczyć się szwedzkich słów jako takich, ale zawsze układać z nimi zdania, czy nawet dialogi tak, by uczyć się ich w kontekście. Pamiętajmy też, by razem ze słowami uczyć się rodzajników, co w językach skandynawskich odgrywa znaczącą rolę.
O tym jak nauczyć się szwedzkiego przez Internet możesz poczytać tutaj

Rozpieść swoje neurony!

Przy nauce każdej rzeczy – nie tylko nowego języka – niezwykle istotnym jest, by zwracać uwagę nie tylko na to ile, ale JAK się uczymy. Aby co nieco zhakować swój mózg i dać mu zupełnie legalną dawkę dopalaczy zastosuj kilka z niżej wymienionych trików:

  • postaraj uczyć się w sesjach po 50-90 minut w stanie pełnej koncentracji (bez telefonu, przerw, rozmów). Po tym czasie zrób sobie 10-20 minutową przerwę i wróć do nauki lub zabierz się za inne obowiązki
  • zawsze, gdy uczysz się nowego słowa czy zwrotu, ułóż z nim zdanie, które będzie odnosiło się do Ciebie (lub Twoich bliskich). Efekt odniesienia do Ja sprawia, że wszystko, co dotyczy nas i naszych bliskich, zapamiętujemy lepiej
  • układając owo zdanie postaraj się możliwie silnie nacechować je emocjonalnie. Jeśli słowo którego się uczysz jest wesołe, niech zdanie będzie wesołe, jeśli jest smutne – niech będzie smutne, a jeśli jest zupełnie neutralne… spraw by było tak zabawne i abstrakcyjne, by aż chciało się je zapamiętać i opowiedzieć na posiadówce ze znajomymi
  • postaraj się używać w danym momencie nauki akurat tych słów, których ostatnio się uczyłeś, jeśli od razu zastosujesz nowe słowo, lepiej je zapamiętasz
  • staraj się angażować w naukę jak najwięcej zmysłów – niech Twój proces nauki angażuje nie tylko Twój wzrok, ale także słuch, dotyk, a może także… smak i węch 🙂 Bądź aktywny, powtarzaj słowa za lektorem, zapisuj je, notuj
  • mów jak najwięcej! Postaraj się rozmawiać po szwedzku już od pierwszego dnia. Możesz wrzucać ni stąd ni zowąd szwedzkie zwroty w rozmowie z bliskimi. Podziękuj im po szwedzku, poproś by zrobili Ci kawę, zaproś na fikę. Jeśli nie zrozumieją – spokojnie wytłumacz im co dane zdanie znaczy. Sprawdź też takie aplikacje jak Tandem, HelloTalk, czy Italki. Tam możesz znaleźć partnera do wymiany językowej, który z przyjemnością porozmawia z Tobą po szwedzku jeśli Ty porozmawiasz z nim w języku, którego on się uczy… choćby po polsku.

Jak nauczyć się szwedzkiego? Ale jak to nauczyć, przecież ja nie mam czasu!

Co oprócz tego? Może Twoją wymówką jest brak czasu? Po pierwsze – zapamiętaj raz na zawsze, czas ma każdy, tylko różne mają ludzie priorytety. Dlatego zamiast mówić, że nie masz czasu, powiedz „nauka szwedzkiego nie jest w tym momencie na liście moich priorytetów”. No chyba, że jest – wówczas nic nie mów, tylko weź się do nauki. Bo wygospodarować sobie 10 minut dziennie nie jest wcale trudno. Przez ten czas możesz korzystać z fiszek, uczyć się z aplikacji Memrise, Anki, Drops, Duolingo, Babbel i… wielu innych.

Możesz także włączyć język szwedzki do czynności, które do tej pory się z nim nie wiązały. Porozklejaj po całym domu naklejki ze szwedzkimi słówkami na wszystkim co znajdziesz. Podczas wizyty w toalecie zamiast Facebooka przejrzyj szwedzkie rozmówki. O właśnie – Facebook: na telefonie, komputerze i wszystkich mediach społecznościowych bez obaw możesz zmienić język na „svenska”, a słowa zaczną wchodzić Ci do głowy same. Mało? Podczas zmywania i jazdy samochodem słuchaj szwedzkiego radia, wieczorem obejrzyj szwedzki film, w autobusie rozegraj partyjkę w którejś z aplikacji. Dla rozrywki przetłumacz jedną ze swoich ulubionych szwedzkich piosenek, której tekst do tej pory był dla Ciebie tajemnicą.


O tym jak nauczyć się szwedzkiego metodą całkowitego zanurzenia (total immersion) pisała już Aldona w gościnnym wpisie na Językowej Siłce –> zajrzyj tutaj.  

Jeśli szukasz więcej inspiracji koniecznie zajrzyj na portal Językowa Siłka, gdzie znajdziesz całe mnóstwo inspiracji oraz wskazówek odnośnie nauki wielu różnych języków. Nie zapomnij także dołączyć do najbardziej zaangażowanej polskojęzycznej społeczności miłośników samodzielnej nauki języków na Facebooku – klik oraz zaobserwować mnie na Instagramie, gdzie codziennie dzielę się wiedzą na temat nauki języków. A jeśli doczytałeś aż tutaj i nie zamęczył Cię cały akapit polecający wszelakie zakamarki Językowej Siłki to możesz napisać do mnie maila na patryk@jezykowasilka.pl i zapytać jak mogę pomóc Ci w samodzielnej nauce szwedzkiego. Albo innego języka, bo znam ich prawie osiem. Albo po prostu pogadać o czymś ciekawym.

Lycka till! <3
Patryk

Dodaj komentarz